W
Polsce ginie co roku około 15000 ludzi, wśród zaginionych coraz więcej jest ludzi, którzy wyjechali za granicę, by tam znaleźć pracę. Wielu z nich padło ofiarą oszustwa, handlu ludźmi, zmuszania do niewolniczej pracy. Niekiedy wyjeżdżają, mając nadzieję na rozpoczęcie nowego życia bez zobowiązań. Innym razem urywają kontakt zajęci poznawaniem nowej rzeczywistości. Czasami - uciekają od przeszłości.
Wiele rodzin przypłaciło emigrację wysoką ceną ? ojcowie znikają bez wieści, nie wywiązując się z obowiązku alimentacyjnego, mąż przestaje przesyłać pieniądze, córka wyjeżdża się dorobić, lecz ślad się po niej urywa, syn nagle milknie....
Ludzie giną, ponieważ są chorzy. Wychodzą z domu i umierają gdzieś w lesie z wycieńczenia, z mrozu. Popełniają samobójstwa albo tułają się po dworcach i przytułkach. Często nie pamiętają, kim są. Giną także ludzie zdrowi. Odchodzą z domu w pełni świadomie: nastoletnie dzieci uciekają od rodziców, matki od dzieci, żony od mężów, mężowie od żon.
Ze względu na to,że mieszkamy i żyjemy na codzień za granicą postanowiliśmy w tej sprawie pomóc i zrobić wszystko co w naszej mocy by wielu z tych, którzy zaginęli mogli szczęśliwie wrócić do domu albo przynajmniej powiadomić bliskich o swoim losie.
Tutaj nam łatwiej jest działać, tutaj mamy znajomych, wiemy jak i gdzie się poruszać, znamy mentalność kraju.
Jesteśmy w lepszej sytuacji niż inne organizacje poszukujące zaginionych, ponieważ jesteśmy na miejscu.
Wszyscy pomagamy wszystkim!!! Wszyscy dziękujemy wszystkim!!!






